|

Stanowisko w sprawie ułaskawieńAntyklerykalna Partia Postępu RACJA z ubolewaniem przyjmuje decyzje ustępującego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, dotyczące ułaskawień. Dotyczy to zarówno byłych „przyjaciół partyjnych” pana Prezydenta, jak i dwóch księży (których przypadki zostały przemilczane zarówno przez media, jak i przedstawicieli sfer rządzących, żywo reagujących i zbulwersowanych casusem Zbigniewa Sobotki).
Tymczasem ułaskawiony ksiądz Marek Sobański, skazany na pięć lat więzienia za spowodowanie wypadku, skutkiem którego była śmierć pięciu osób, kpił sobie w żywe oczy z wymiaru sprawiedliwości, kłamał, fałszował dokumenty, wymyślał coraz to nowe sposoby uniknięcia kary, nie mówiąc już o tym, że nie okazał skruchy i nigdy nie przeprosił rodzin swoich ofiar. Ksiądz Waldemar Barnak kierując samochodem pod wpływem alkoholu (stwierdzone 2 promile) po spowodowaniu wypadku ze skutkiem śmiertelnym zbiegł z miejsca zdarzenia, za co skazano go na 4 lata pozbawienia wolności. Obaj skazani wyróżnili się bezczelnością brakiem skruchy oraz jakiejkolwiek chęci naprawienia wyrządzonych szkód. Obaj też za wszelką cenę dążyli do uniknięcia wykonania prawomocnych wyroków. Jako, że są czynnymi księżmi ich wina, choćby tylko moralna, jest szczególna i w najmniejszym stopniu na łaskę nie zasługują. Ale to już sprawa sumienia prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Dlaczego jednak ich ułaskawienie (w przypadku księdza Waldemara Barnaka rozpoczętą procedurę) przemilcza zarówno „wolna” prasa, jak i dyżurni moraliści IV RP? Dlaczego inaczej waży się życie policjantów, mających ryzyko śmierci niemal wkalkulowane w zawód, których Zbigniew Sobotka naraził, a inaczej utracone życie przypadkowych ofiar, które miały nieszczęście spotkać na swojej drodze piratów drogowych w sutannach? Antyklerykalna Partia Postępu RACJA oświadcza, że proklerykalne działania Aleksandra Kwaśniewskiego (nazywającego antyklerykalizm chorobą, którą należy leczyć) dowodzą, że w czasie swojej prezydentury odszedł daleko od ideałów lewicowych, które wyniosły go do najwyższej godności w państwie i zawiódł swoich wyborców, którymi byli także dzisiejsi członkowie RACJI. Zawiódł nadzieje milionów Polaków na stworzenie normalnego świeckiego państwa. Historia mu tego nie wybaczy! Prezydium Zarządu Krajowego APP RACJA |