Żądamy uniewinnienia sędziego Tosti
Czy można pójść do więzienia za odmowę pracy w pomieszczeniu z krzyżem? Czemu nie. W Polsce wprawdzie jeszcze do tego nie doszło, ale we Włoszech już tak. Sędziego Luigi Tosti skazano na 7 miesięcy więzienia i nałożono inne restrykcje za to, że odmówił prowadzenia rozpraw w salach z krucyfiksem. RACJA PL, jako jedyna polska organizacja, włączyła się w międzynarodowy protest przeciwko atakowi na wolność sumienia i najważniejsze zasady świeckości.
Przypomnijmy pokrótce najważniejsze fakty. Sierpień 2005: papież Benedykt XVI ogłasza w homilii, iż oczekuje obecności Boga pod postacią krzyża w budynkach prywatnych i publicznych. Listopad 2005: Benedykt XVII i premier Włoch Silvio Berlusconi potwierdzają aktualność Traktatu Laterańskiego, zgodnie z którym Watykan jest państwem niezależnym. Listopad 2005: 57-letni sędzia Luigi Tosti zostaje skazany przez trybunał w Aquila na 7 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 1 rok za to, że nie chce prowadzić spraw sądowych w obecności krzyża na sali rozpraw. Podstawa prawna wyroku? Wprawdzie obowiązuje Konstytucja z 1947 roku, która stwierdza równość wszystkich obywateli wobec prawa bez względu na płeć, rasę, język i religię, ale obowiązuje również dyrektywa z 1926 roku, faszystowskiego ministra Rocco, która ustanawia obecność krzyża we wszystkich salach sądowych. Żaden późniejszy rząd jej nie unieważnił. W rzeczywistości we Włoszech akceptowane są i Traktat Laterański, i konkordat z 1929 roku, podpisany przez Watykan i reprezentanta Włoch – Benito Mussoliniego. W 1984 socjalista Bettino Craxi odnowił ten dokument, a sytuacja wygląda następująco: mimo że katolicyzm nie jest już religią państwową, to faszystowskie uregulowania nigdy nie zostały uchylone. Luty 2006: nowy wyrok dla sędziego Tosti – 7 miesięcy więzienia i rok wykluczenia z budynków publicznych za odmowę przebywania na Sali rozpraw w obecności symboli religijnych. Poza tym zawieszenie w pełnionych funkcjach i odebranie wynagrodzenia, jako wynik postępowania wydziału dyscyplinarnego włoskiego systemu sądowniczego. Sprawa zbulwersowała wiele organizacji laickich na całym świecie. Union Rationaliste de Nantes (Związek Racjonalistów z Nantes) zorganizował międzynarodowy protest przeciwko praktykom zastosowanym wobec sędziego. Wstępnie pod „Apelem 555” skierowanym do premiera Włoch podpisało się wielu ludzi nauki, polityki, dziennikarstwa itd. z całego świata, ale do dzisiaj jest już ponad 3 tysiące podpisów, w tym i z Polski. Odrębną grupę stanowi lista organizacji-sygnatariuszy protestu. Są to organizacje humanistów, demokratów, ateistów, antyklerykałów, wolnomyślicieli i inne. Wśród nich, jako jedyna polska, RACJA Polskiej Lewicy. Czego domagają się wszyscy ci, którzy złożyli swój podpis pod protestem? Przede wszystkim uniewinnienia sędziego Tosti. Ale także zakończenia wszelkich postępowań prawnych i dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko niemu oraz przywrócenia go na pełnione funkcje z wynagrodzeniem. Według nich włoski przypadek jest atakiem na wolność sumienia i podstawowe założenia świeckości państwa, a walka tak naprawdę toczy się o absolutną wolność sumienia gwarantowaną rozdziałem państwa i kościoła. RACJA PL wystosowała własny protest do premiera Włoch, napisany w języku włoskim. Poza tym w wersji francuskiej trafił on do wielu organizacji humanistycznych w całej Europie. Poniżej jego wersja polska. Panie Premierze, Uważamy, że skazanie sędziego Luigi Tosti za to, ze odmówił prowadzenia rozpraw w salach sądowych, w których wisi krzyż , jest nieznośnym pogwałceniem wolności światopoglądowej i złamaniem zasady laickosci państwa. W imieniu wszystkich członków partii RACJA dołączamy nasze podpisy do międzynarodowej petycji i prosimy, żeby poczynił Pan konieczne kroki w celu: - uwolnienia sędziego Tosti od wymierzonych przeciw niemu procedur prawnych, - natychmiastowego zaprzestania procedur dyscyplinarnych, - natychmiastowego przywrócenia sędziego Tosti do sprawowanych przez niego funkcji. Prosimy przyjać wyrazy szacunku, Jan Barański - przewodniczący partii Teresa Jakubowska - rzecznik |