Menu witryny
Strona główna
Aktualności
Artykuły
Komunikaty
Stanowiska
Ludzie Racji PL
Struktury lokalne
Program partii
Statut partii
Deklaracja akcesji
Kim jesteśmy
Forum dyskusyjne
Serwis informacyjny
Wyszukiwarka
Kontakt
ZARZĄD KRAJOWY
ul. Emilii Plater 55/81
00-113 Warszawa
tel./fax: 022 620 69 66
tel.: 0 399 10 88 99
mail: poczta[at]racja.org.pl

PRZEWODNICZĄCY
Maria SZYSZKOWSKA
tel./fax: 022 620 69 66

SEKRETARZ GENERALNY
Jan BARAŃSKI
tel.: 698 831 308, e-mail

RZECZNIK PRASOWY
Teresa JAKUBOWSKA
tel./fax: 022 621 41 15
tel. 606 374 747, e-mail

Konto: ING Bank, nr 04 1050
 1461 1000 0022 6600 1722
SERWIS INFO
Zapisz się do SERWISU INFO
POLECANE KSIĄŻKI

     

PROMOCJA CENOWA!
Polecamy








Jonasz: Ducha nie gaście
08 września 2006

Jonasz: Ducha nie gaście

Krótkie, ale pourywane, ciekawe życie nauczyło mnie, że w 99 przypadkach na 100 nie opłaci się załamywać i rezygnować. Nawet kiedy sprawa z pozoru jest już przegrana, zazwyczaj można jeszcze coś odkręcić. Oczywiście, pod warunkiem, że przypniemy się do problemu i działamy według piłkarskiej zasady – dla mnie nie ma straconych piłek.

Wielokrotnie przekonywałem się też, że to, co w danej chwili było wielkim stresem i wydawało się ogromną tragedią – pozostawione działaniu czasu, stawało się niewiele znaczącym epizodem. Sam czas bowiem nie tylko leczy rany, ale też przynosi i podsuwa nowe rozwiązania i możliwości. Podobnie jest z przyszłością Polski, a także z misją, jaką mają przed sobą „Fakty i Mity”.

Wiem, że czasy (z pozoru!) nie skłaniają do optymizmu i rozbudzania nadziei. Wszyscy jesteśmy podłamani chmurną i durną polską rzeczywistością. Ale fakt, że jest źle, nie powinien, nie może nas zwalniać od działania. Wręcz przeciwnie! To najlepszy czas na przygotowanie gruntu pod przyszłe zmiany, na planowanie i budowanie. Podobnie jak najlepszym okresem do inwestowania na giełdzie jest właśnie bessa, gdyż wiadomo, że po niej musi przyjść hossa, czyli zwycięstwo i zbieranie plonów. IV RP jest już de facto państwem wyznaniowym, ale klerykalne działania władz coraz częściej będą skazane na konfrontację z osądem racjonalnie myślących wyborców. A tych przybywa, w miarę jak dorasta nam młodzież, zaś moherowe pokolenie odchodzi do wieczności. Zresztą, wszystko na tym świecie toczy się zgodnie z prawami fizyki, a trzecia zasada dynamiki Newtona mówi, że akcja równa się reakcji, czyli: jeżeli ciało B działa na ciało A, to ciało A działa na ciało B z taką samą siłą co do wartości, lecz przeciwną co do znaku. Nie muszę tłumaczyć, że B to kościelni Bezbożnicy, zaś A to światli Antyklerykałowie. Tak więc nasza siła jest co najmniej równa ich sile, a w dodatku czas działa na naszą korzyść. Potrzebne jest tylko konsekwentne działanie. I tu my, redaktorzy „FiM”, spotykamy się czasem z zarzutami, że nasze pisanie jest bezproduktywne, że nic się nie zmienia. Otóż jesteście w wielkim błędzie! Tygodnik „FiM” zrodził antyklerykalną partię RACJA, a ta za dwa miesiące będzie miała dużą szansę zdobyć wiele mandatów w wyborach samorządowych, startując wspólnie z SLD. Nasze artykuły kreują rzeczywistość. Przekazujemy policji i prokuraturom wszelkie ustalenia, które mogą znamionować popełnienie przestępstw i nadużyć. Oczywiście, dalszy los tych doniesień jest bardzo różny. Zdarzało się, że prokurator, zapewne nawiedzony katolik, zamiast ścigać domniemanego przestępcę, zaczął ścigać nas, tj. wzywać po kilkanaście razy na przesłuchania tylko po to, aby ustalić... skąd mamy takie informacje o panu proboszczu, a w innym przypadku – o biskupie. Jak by nie wiedział, że ochrona informatora jest dla dziennikarza ważniejsza niż tajemnica spowiedzi dla księdza. Po kilku latach dobijania się do różnych drzwi, udało nam się jednak uświadomić wielu stróżom prawa, że ma być ono równe dla wszystkich. Naszej korespondencji z prokuratorami i komendami policji nie drukujemy w „FiM”, bo nie ma na to miejsca. Obiecuję jednak, że będziemy informować – ku pokrzepieniu serc - przynajmniej o dobrych owocach tej współpracy.

Strasznie nas wkurza to, że po publikacjach „FiM” nie trzęsie się ziemia i nie pękają drzewa. Inne media (z małymi wyjątkami) nie wspominają o naszych demaskatorskich ustaleniach, a jeśli wspomną to najzwyczajniej ukradną bez podania źródła. A przecież informacja jest własnością intelektualną - towarem jak każdy inny. Aby uzyskać informację, trzeba wpierw zainwestować. Tak było np. z aferą Paetza, nadużyciami w fundacji Rydzyka „Nasza Przyszłość”, mafią paliwową, a ostatnio „Delegatem” Jankowskim, grobami Polaków w Niemczech, protekcjami na Uniwersytecie Gdańskim i in. pomniejszymi. Każda inna gazeta w Polsce, nawet taka regionalna, byłaby cytowana i komentowana począwszy od „Wiadomości” TVP, a na portalach internetowych skończywszy, gdyby wysmażyła bombę na temat: polskim rzekom grozi zatrucie pestycydami składowanymi na granicy z Ukrainą; gazociąg Rosja–Niemcy może spowodować katastrofę ekologiczną; dlaczego premier Marcinkiewicz musiał odejść; Wałęsa współpracował z SB; prałat Jankowski oskarża arcybiskupów. O „FiM” jest ciągle cicho, ale już nie tak cicho jak pięć lat temu. W ubiegły wtorek na łamach prawicowego „Dziennika” zastępca red. naczelnego Cezary Michalski stwierdził, że publikacja „Rzeczpospolitej” na temat „Delegata” jest plagiatem z „FiM”. Następnego dnia dyskusja na ten temat, już z udziałem przedstawiciela „Rzepy”, przeniosła się do TVN 24. Tak będzie się działo coraz częściej, bo krople wody drążą skałę, a co dopiero puste głowy niektórych decydentów. Potrzeba tylko mnożyć akcje i inicjatywy, a jeśli coś wydaje się zbyt trudne, warto pomyśleć, jak taki zgryz obejść od drugiej strony. Na przykład: potęga Kościoła budzi u wielu podziw i grozę, zresztą sami duchowni uwielbiają poprawiać sobie dobry humor, powtarzając, że Kościół trwa 2 tysiące lat i będzie trwał do końca świata. Hierarchowie szczycą się „katolickim społeczeństwem” i 97 procentami ochrzczonych katolików. No to co my na to? No to my możemy im te cyferki w statystykach trochę poprzestawiać. I tak „FiM” wspólnie z RACJĄ Polskiej Lewicy organizują akcję „Wypisz się z Kościoła”. Mam przyrzeczenie przewodniczącego RACJI, że w siedzibie każdego koła partii będzie można otrzymać do wypełnienia gotowy druk apostazji, który następnie trzeba przesłać lub zanieść do kancelarii parafialnej. Tym sposobem – jeśli oczywiście większość z Was zdecyduje się na ten zbożny krok – możemy odchudzić zastępy katolickie o kilkaset tysięcy baranków! Wiecie jaki z tego będzie szum na cały kraj!? Zresztą rozwody z proboszczami są dzisiaj coraz bardziej trendy. Wiem, co Was powstrzymuje: pogrzeb bez księdza... Kochani, to Wy nie widzieliście prawdziwych świeckich pogrzebów! Jest to tzw. pełny wypas – mistrz ceremonii odziany w piękną szatę, który mówi zawsze mądre kazanie, może przeczytać nad grobem fragment Biblii lub innej księgi (według życzenia) itp. Do tego jest nastrojowa muzyka, przemówienia przyjaciół i rodziny. Wszystko z klasą i kulturą, często większą niż z proboszczem panem.

A wracając do działania. Zaangażowałem się w wielki, antyklerykalny projekt, o którym już kiedyś na łamach „FiM” pisałem. Więcej zdradzę wówczas, gdy już nikt nie będzie nam mógł pokrzyżować planów. Projekt ten wymaga jednak wkładu KASY, właśnie takiej dużej. Nigdy nie śmiałem prosić o pieniądze za nic (na szczęście nie byłem proboszczem). Dlatego oferuję Wam moją książkę – zbiór 150 wybranych przeze mnie komentarzy z lat 2000-2005. Każdy z nich jest pewnym zapisem najnowszej historii. Cały dochód ze sprzedaży „Księgi Jonasza” przeznaczam na walkę z ciemnogrodem i nowe, wielkie, humanistyczne dzieło, które zmieni oblicze tej ziemi. Z góry pięknie dziękuję!

JONASZ


MANIFEST RACJI PL

Zobacz













STRONY LOKALNE
Wałbrzych www
Kujawsko-pomorskie www
Zachodniopomorskie www
Lubuskie www
Mazowieckie www
Świnoujście www
Stargard Szczeciński www
Szczecin www
Katowice www
Opole www
Wszelkie prawa zastrzeżone: RACJA Polskiej Lewicy 2005-2006
"porozumienie lewicy i demokratów" lewica "wspólna polska" racja polskiej lewicy demokraci, sld, sdpl ppp ul pracy pps fakty i mity "lewica i demokraci" pd po "racja pl" "lewica razem" giertych racja.pl "wybory samorządowe" partia