|
Trybuna: Dość dyktatu konkordatu |
|
30 lipca 2007 |
 RACJA u Prymasa: Dość dyktatu konkordatu
Kilkadziesiąt osób pikietowało w sobotę przed siedzibą arcybiskupów warszawskich przy ul. Miodowej. Demonstrację zorganizowała partia RACJA Polskiej Lewicy w 14. rocznicę podpisania konkordatu.
Naród z biedy jęczy, a rząd przed klerem klęczy", "Miliardy ukryte pod konkordatem nie dla Kościoła, a na oświatę", "Dość dyktatu konkordatu" - głosiły hasła na transparentach. - Chodzi nam o państwo świeckie i o świeckie urzędy - mówiła uczestniczka demonstracji Mirosława Zając z Warszawy. - Jest wiele osób, które myślą podobnie jak my, ale boją się manifestować - dodała. - Specjalnie nie pojechałam na działkę, żeby tu przyjechać - podkreśliła. Tłumaczyła, że w państwie wyznaniowym, jakim stała się Polska, każdy ateista czuje się molestowany i gorszy.
14 lat temu - 28 lipca 1993 r. - rząd Hanny Suchockiej podpisał konkordat ze Stolicą Apostolską. Jedną z konsekwencji tej umowy jest stałe zasilanie Kościoła z publicznej kasy. Państwo utrzymuje ksieży-katechetów w szkołach oraz kapelanów w wojsku, policji, straży pożarnej, szpitalach i w wielu innych instytucjach. Finansuje wydziały teologiczne oraz dotuje pochłaniający setki milionów złotych Fundusz Kościelny, czyli ubezpieczenie społeczne księży. - Nie walczymy z Bogiem, wiarą i religią. Walczymy o właściwe oblicze państwa - tłumaczył przewodniczący RACJI Jan Barański. Dodał, że jego partia jest grupą ludzi, która próbuje przebić się do społeczeństwa ze swoją sprawą. - Problem w tym, że RACJA jest partią pozaparlamentarną - ocenił. (MAS]

> FILM WIDEO Z PIKIETY
Posłuchaj komentarza Jana Barańskiego:
|