|
S. Chmiel: W "trosce" o ucznia |
|
08 stycznia 2008 |
|
S. Chmiel: W "trosce" o ucznia
W dniu wczorajszym miałem w szkole informatykę. Pod koniec lekcji zostało trochę czasu i każdy z uczniów mógł skorzystać z Internetu. Ponieważ jestem sympatykiem RACJI Polskiej Lewicy postanowiłem odwiedzić stronę partii. Wpisałem adres www, kliknąłem „enter”. Po chwili przeniesiony zostałem na stronę główną. Następnie chciałem zapoznać się z informacjami i tu spotkała mnie niespodzianka.
Uruchomił się program Opiekun Ucznia, który poinformował mnie, iż „zablokował dostęp do strony”. Stwierdził też, że „otwierana strona www zawiera lub może zawierać szkodliwe treści dla ucznia”. Próbowałem otworzyć podstrony ze statutem czy programem – te dokumenty również „zawierają lub mogą zawierać szkodliwe treści dla ucznia”.
Otóż strona RACJI nie zawiera żadnych szkodliwych treści tj. słowa niecenzuralne, szkodliwe zdjęcia czy publikacje. Chyba, że wyrazy: lewica, antyklerykalizm czy hasła typu: wycofać religię ze szkół są w wolnej, demokratycznej i ponoć tolerancyjnej Polsce „treściami szkodliwymi” dla ucznia drugiej klasy jednego z opolskich gimnazjów.
Z natury jestem dociekliwy, więc postanowiłem sprawdzić skuteczność i faktyczną „troskę” Opiekuna. Wpisałem adres innej strony www. Tym razem była dostępna, mimo, iż z pewnością treści szkodliwe i niepożądane dla ucznia zawierała. Mam na myśli jedną z wielu stron organizacji Redwatch. Bez komentarza.
Na 100% jestem pewien, że strona RACJI została celowo zablokowana. Kolejny raz wstydzę się, że żyję w kraju, w którym uczeń jest ograniczany. Pozostaje tylko zadać pytanie: przez kogo?
PS Strona Radia Maryja, na której w wielu artykułach wyrażana jest nienawiść, pogarda itp. jest dostępna. Zapewne z „troski” o ucznia! Blog prof. Senyszyn również jest zablokowany.
STANISŁAW CHMIEL
stanislawchmiel.blox.pl
t listopada 2007
|