Konto: ING Bank, nr 04 1050 1461 1000 0022 6600 1722
SERWIS INFO
Zapisz się do SERWISU INFO
POLECANE KSIĄŻKI
Polecamy
Katowice: 1 maja 2009
06 maja 2009
1 maja w Katowicach
Tradycyjnie, jak co roku w Katowicach odbył się 1- Majowy pochód ludzi pracy, zorganizowany przez miejscowe władze SLD , przy współudziale Śląskiej RACJI Polskiej Lewicy i prezesa Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego Ditmara Bremera. W pochodzie wzięło udział kilkaset osób.
Manifestujący przeszli z pod Teatru Śląskiego, pod pomnik Powstańców Śląskich, gdzie do zgromadzonych przemawiali przedstawiciele SLD, RACJI PL, OPZZ i Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego. W pochodzie najliczniej reprezentowana była RACJA Polskiej Lewicy. Działacze i sympatycy Racji nieśli dwa transparenty z hasłami: „ Dość hipokryzji i bezprawia, naród polski na świeckie państwo stawia” i „Nam cudów nie trzeba, tylko pracy mieszkań i chleba”.
Do zgromadzonych przemawiali między innymi: przewodniczący Śląskiej SLD Zbyszek Zaborowski, kandydat do Parlamentu Europejskiego z Śląska Jerzy Markowski, przewodniczący RACJI PL w Katowicach Ryszard Pawłowski, (który został omyłkowo przedstawiony, jako szef RACJI!) oraz prezes, GTC Ditmar Bremer – niestety prowadzący, nie dał możliwości zabrania głosu - mimo wcześniejszych ustaleń - wiceprzewodniczącemu Śląskiej RACJI Polskiej Lewicy Dariuszowi Lekki. Wszyscy podkreślali ważność 1 Majowego święta, mówiono o godności człowieka, o nieudolności rządu w radzeniu sobie ze skutkami kryzysu gospodarczego, upomniano się także o prawa i godność najuboższych. Przypomniano o 5-tej rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, uczczono również pamięć, tragicznie zmarłej dwa lata temu Barbary Blidy.
Delegacja Śląskiej RACJI Polskiej Lewicy, w śród, której był przewodniczący tej organizacji Kazimierz Zych, złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem Powstańców Śląskich.
W tym roku do pochodu dołączyła się liczna grupa najuboższej części śląskiej społeczności, prowadzona przez Ditmara Bremera, która demonstrowała przeciw nierówności i dyskryminacji.
Przemówienie, które nie doszło do skutku:
Drodzy koledzy i koleżanki, ludu pracujący Śląska, dziękuje wam, że nie ulegliście medialnej propagandzie i nie daliście sobie wmówić, że 1 Maj, to przestarzałe, komunistyczne święto. 1 Maj to święto nas wszystkich, uczciwych obywateli, którzy pragną tak niewiele. Bo czyż stała praca, sprawiedliwa płaca, lub emerytura, dach nad głową, należyta opieka medyczna, to wygórowane wymogi? Nie! To tylko podstawy godnego bytu każdego człowieka i my dziś upomina się o te prawa!
Gdyby złożonymi przez rząd obietnicami dało się wykarmić najuboższych, to problem głodu w Polsce przestał by istnieć. Rząd woli wysyłać żołnierzy do Afganistanu i na inne nie nasze wojny, zamiast bronić własnych obywateli przed skutkami światowego kryzysu. Bo na pewno obroną przed kryzysem nie można nazwać propozycji tzw. „elastycznego kodeksu pracy”, lub pomocy dla tych, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne. Pytam, w jaki sposób Pan premier wyobraża sobie przeżycie za jedynie, około 500 złotowy zasiłek dla bezrobotnych, co z tymi, którzy nie mają nawet prawa do tego zasiłku? Jak rząd widzi rozwój polskiej rodziny, w której jedynym dochodem jest płaca minimalna jednego z rodziców, czyli około 900 zł brutto, lub najniższa renta, czy emerytura? Czy za takie pieniądze można godnie żyć? Polityka pro rodzinna państwa kończy się na wypłaceniu 1000 złotowej jałmużny. Brak jest należytej edukacji seksualnej, darmowych szkół rodzenia, żłobków i przedszkoli. W państwowej telewizji częściej można zobaczyć relacje z pielgrzymek, zamiast porad dla młodych rodziców. To jest polityka, ale anty rodzinna! Rząd chwali się osiągnięciami w walce z kryzysem. Ja jestem chyba ślepy, bo nie widzę takowych osiągnięć. Dostrzegam za to duży wzrost bezrobocia i dalsze pogłębianie się przepaści między bogatą a biedna częścią polskiego społeczeństwa. Media ciągle o pracach nad kolejnymi podatkami. Parlamentarzyści polscy w ramach „solidarności” ze społeczeństwem podnieśli sobie pensje. Dla przykładu, Serbscy parlamentarzyści i ministrowie postanowili obniżyć własne zarobki o 15%. Rząd szuka oszczędności i faktycznie oszczędza, na zdrowiu i bezpieczeństwie Polaków! Za to najbogatsza instytucja w tym kraju, Kościół nie traci nic. Czy naprawdę w wszystkich służbach mundurowych potrzebne są kaplice i opłacani przez państwo kapelani, czy nas na to stać?
W kraju jest źle i oby nie było jeszcze gorzej. Szkoda, że w takim dniu jak święto ludzi pracy musimy bronić swoich praw, zamiast zwyczajnie świętować. Na zakończenie pragnę przypomnieć parlamentarzystom z Wiejskiej dwa podstawowe artykuły z obowiązującej Konstytucji:
Pierwszy-„RP jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli” i drugi, „Władza zwierzchnia w RP należy do Narodu”. Pamiętajcie o tym przy okazji wydawania kolejnych ustaw i obarczania nas nowymi podatkami, bo w przeciwnym razie ci, którzy dali wam władzę, mogą ją wam odebrać.
Wam wszystkim, drodzy zgromadzeni życzę udanego wypoczynku w gronie najbliższych i oby za rok, 1 maja, było nam dane spotkać się w o wiele lepszych nastrojach. Dziękuje.
Wszelkie prawa zastrzeżone: RACJA Polskiej Lewicy 2005-2006
"porozumienie lewicy i demokratów" lewica "wspólna polska" racja polskiej lewicy demokraci, sld, sdpl ppp ul pracy pps fakty i mity "lewica i demokraci" pd po "racja pl" "lewica razem" giertych racja.pl "wybory samorządowe" partia